Tak było przed rokiem

Kajetanowicz i Baran biorą wszystko. Sześć odcinków i triumf na Karowej
Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran po wygranej w 54. Rajdzie Barbórka okazali się najlepsi także na trasie Kryterium Asów Karowa. Załoga LOTOS Rally Team powtórzyła tym samym swój sukces z 2015 roku.

„Jestem niesamowicie podekscytowany, że jestem na Karowej i że udało się ponownie stanąć na najwyższym stopniu podium. Jazda przed tak wspaniałą publicznością to ogromna przyjemność i zaszczyt. Tak, jak na trasach mistrzostw Europy, także tu, na Karowej daliśmy z siebie wszystko i walczyliśmy o zwycięstwo” – powiedział na mecie Kajetan Kajetanowicz.

Chwilę przed rozpoczęciem rywalizacji poprawiła się pogoda, ale nawierzchnia Karowej wciąż była mokra i śliska. W takich warunkach szanse kierowców były wyrównane i zgodnie z oczekiwaniami walka o zwycięstwo rozegrała się pomiędzy najmocniejszymi załogami.

Przez kilkanaście minut liderem pozostawał jednak nieco niespodziewanie Michał Ratajczyk pilotowany przez Jędrzeja Szcześniaka (Mitsubishi Lancer Evo X RS). Kiedy na trasę ruszył Tomasz Kuchar stało się jasne, że wielokrotny zwycięzca Barbórki postawił wszystko na jedną kartę. Dzięki bezbłędnej jeździe jadący z Magdą Lukas Tomasz Kuchar objął prowadzenie, wyprzedzając Ratajczyka o 1,72 sekundy.

Czasu lidera nie byli w stanie poprawić jadący po nim Jakub Brzeziński, Bryan Bouffier, Grzegorz Grzyb, Filip Nivette oraz Wojciech Chuchała. Jako ostatni na starcie pojawił się jednak Kajetanowicz, który wcześniej zdeklasował rywali na sześciu odcinkach Rajdu Barbórka, wygrywają z przewagą ponad 50 sekund.

Na mecie Kryterium Karowa aktualny mistrz Europy uzyskał czas lepszy od Tomasza Kuchara o 1,54 sekundy i kolejny raz został zwycięzcą Kryterium Asów.