Magia ulicy Karowej. Każdy chce tu wygrać

Magia ulicy Karowej. Każdy chce tu wygrać

22 listopada 2021 0 przez Rajd Barbórka

Odcinek specjalny rozgrywany na ulicy Karowej w Warszawie w równym stopniu elektryzuje zarówno kierowców, jak i rajdowych kibiców. Kryterium Karowa to magiczne wydarzenie, w którym odległe wspomnienia mieszają się z technologiami z XXI wieku. Nie zmienia się jednak jedno. Niezależnie od dekady, Kryterium Asów na Karowej to największe rajdowe święto w kalendarzu krajowego motorsportu.

Mekka rajdowych kibiców

Odcinek na Karowej nie jest zaliczany do klasyfikacji generalnej Rajdu Barbórka. Tu rywalizacja rządzi się swoimi prawami, a na starcie stają tylko najlepsi z najlepszych. Wielu kierowców zgodnie twierdzi, że wygrana na śliskiej kostce w historycznym centrum stolicy jest warta dużo więcej, niż zwycięstwo w całej imprezie. Karowa przez lata stała się symbolem prestiżu, obiektem pożądania rozpoczynających swoją rajdową drogę kierowców i mekką kibiców.

Co sprawia, że Kryterium Asów jest tak wyjątkowe? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jedni powiedzą, że to huk silników, zapach benzyny i samochody przemykające przed trybunami na wyciągnięcie ręki. Dla innych niepowtarzalna jest atmosfera zimowej Karowej – kolorowe światła, kamery i kibice żywiołowo reagujący na przejazdy swoich idoli. Powodów, dla których zarówno kierowcy, jak i fani kochają Karową, nie sposób zliczyć.

Dalszy ciąg tekstu znajdziesz pod galerią zdjęć

fot. Piotr Nurczyński / sportsmedia.pl

Ulica długa na… 3 metry

Nazwa ulicy pochodzi od określenia taboru miejskiego, zwanego Magazynem Karowym. To tędy już w XVIII wieku, częścią wąwozu starego strumienia zwożono w kierunku skarpy miejskie odpadki, a Karowa była jednym z nielicznych połączeń górnej Warszawy z Powiślem.

Wtedy nie było jeszcze spiralnego zjazdu ani wiaduktów, które powstały dopiero pięćdziesiąt lat później, na początku XX stulecia. Karowa miała początkowo… 3 metry długości. Jednak od samego początku historia ulicy wiązała się z czterokołowymi pojazdami, czyli „karami”, które dziś nazwalibyśmy po prostu samochodami zakładów oczyszczania miasta.

Asy z rękawa, czyli królowie Karowej

W XXI wieku zaledwie kilku kierowców zdołało wywalczyć statuetkę Pani Karowej. Ci, którzy robią to regularnie, zyskują prestiż i uwielbienie kibiców, głośno skandujących ich nazwiska podczas ceremonii podium. W ostatnich latach rywalizację w Kryterium Asów zdominował Kajetan Kajetanowicz, wielokrotny mistrz Polski i Europy, a także tegoroczny wicemistrz świata kategorii WRC3. Kierowca z Ustronia początkowo odnosił sukcesy wspólnie z Jarkiem Baranem, a od kilku sezonów na Karowej pilotuje go Maciej Szczepaniak.

Przez lata Królem Karowej nazywany był Tomasz Kuchar. To kierowca, który nigdy w swojej karierze nie zdobył tytułu mistrza Kraju, ale na Karowej przez wiele sezonów nie miał sobie równych.

OS Karowa

  • data: 04.12.2021
  • godzina: przejazdy pokazowe 17:00  / OS Kryterium Karowa 17:30
  • długość: 2,10 km
  • nawierzchnia: asfalt / kostka brukowa
  • wstęp: karnet kibica / bilety jednorazowe
REKLAMA
Mazowsze